Apart. W oddaleniu.

5-go listopada 2020 APART pokazuje swoją nową produkcję w reżyserii i z udziałem (jako skrzypek) Marcina Tyszki.


Marcin – co ważne dla tej opowieści – jest jednym z najbardziej uznanych fotografów modowych. Biorąc pod uwagę, że APART od dawna pozycjonuje się jako marka działająca w segmencie modowym ten wybór wydaje się być bardzo uzasadniony. Tym bardziej, że Tyszka nie po raz pierwszy pracuje z Apartem. Warto np. przypomnieć chociażby reklamę z 2017 roku też kręconą przez Marcina z udziałem Sochy, Rubik, Smutniak i Sokołowskiej.

 

Tym razem do zdjęć zapraszane są Socha (co wydaje się oczywiste, bo od lat jest z Apartem związana), Lewandowska i Wieniawa.

Trzy piękne Panie, podobnie jak w poprzednich spotach, zalotnie się wyginają eksponując biżuterię, wystylizowane jak modelki na wybiegu majestatycznie przechadzają się przed kamerą czasami puszczając oczko do widza.

Tak, jak nie sposób było odnaleźć treść czy opowieść w reklamie z 2017-go tak i w tym spocie jej brak. Całość kręci się wokół modowych ujęć pięknych Pań zrealizowanych w sposób umożliwiający pokazanie biżuterii. Takich ujęć, jakby to był reportaż z planu sesji zdjęciowej, a nie film. Jest równie słodko jak we wcześniejszych produkcjach. Glamour leje się z ekranu.

Co takiego stało w tym roku, że ta konwencja, ten styl się raptem nie spodobał? Że zaczęto go krytykować, kpić z niego? Co się wydarzyło, że nazwa APART zmaterializowała się w swoim angielskim znaczeniu – oddalenie. Że marka zamiast przyciągnąć, oddaliła się od kobiet, do których się zwraca?

I że w końcu doczekał się (znakomitej) przeróbki zrealizowanej przez Klub Komediowy? Przecież poprzednie produkcje były podobne, równie przesłodzone, cukierkowe i nierealne. APART jest konsekwentny, ale…

Najprościej mówiąc, APART nie spostrzegł, że świat się zmienił. Że z euforii sukcesu finansowego i szału zakupów wpadliśmy w strach przed chorobą i śmiercią, w bojaźń o jutro, nie zauważył też, że na ulicach pojawiają się kobiety walczące o swoje podstawowe prawa. Spot był zapewne kręcony na długo przed protestami ulicznymi i pewnie nawet przed jesienną pandemiczną falą. Tylko decyzję o emisji podjęto teraz…

Dystans pomiędzy słitaśnością spotu, a rzeczywistością okazał się zbyt duży aby tę produkcję odebrać zwyczajnie, może nawet obojętnie, po prostu jako kolejną reklamę. Obietnica (ozdobiona biżuterią Apart staniesz się piękniejsza, zabłyśniesz), która dotychczas wydawała się bliska i całkiem realna, stała się dziś śmiesznością, sarkazmem rzuconym w twarz kobietom, które walczą na ulicach o podmiotowe traktowanie.

Nie, nikt nie zaprzecza dążeniom do bycia pięknym. Piękno wciąż jest pożądane. Ale dziś zewnętrzne piękno nie dość, że nie jest jedyną wartością, to nie jest najistotniejsze. Make-up i biżuteryjne ozdoby w czasie gdy kobiety (i mężczyźni) pracują z domu jednocześnie pełniąc rolę matek, nauczycielek, gospodyń domowych i pewnie jeszcze kilka innych, nabrały zupełnie innego wymiaru. Są równie pożądane, co odległe. Czasami wydają się niepotrzebne.

Konkludując – APART zrobił to co zawsze i tak, jak zawsze. Niestety nie zauważył, że „zawsze” dziś wygląda nieco inaczej i naraził się na śmieszność, która została kreatywnie spointowana przeróbką Klubu Komediowego. I gdyby nie ta przeróbka pewnie reklama Apartu przeszłaby bez takiego echa, odnotowałaby jakieś 30, może 50 tys. wyświetleń i schowała się gdzieś w czeluściach YouTube. A tak Klub Komediowy pomógł marce. W tej chwili przeróbka ma tylko na YouTube o 70% więcej wyświetleń niż oryginał.

I już zupełnie na koniec przypomnę słynną, również z powodu przeróbki, reklamę pożyczki BPH. Czy bank stracił na tej przeróbce?

Kawałek oryginału reklamy BZWBK:

i przeróbka:

 

Swoją drogą słowo będące wirusowym zaczynem w reklamie BPH ma też już dziś inny wydźwięk. Jest swoistym politycznym manifestem.

Miłego dnia i dużo biżuterii na święta! 🙂

Wszystkożerna hybryda technicznego wykształcenia z kreatywnym, komunikacyjnym i biznesowym doświadczeniem. Specjalista strategicznego zarządzania marką. Sprawca zmaterializowanej szkłem użytkowym marki overpremium KROSNO D'SIGN. Twórca i Partner marketingowej kancelarii audytorskiej BrandAuditors, autor tego właśnie bloga, współtwórca Klubu Strategów Marketingu oraz współautor książki „Po prostu strategia. Instrukcja budowy i obsługi silnej marki”. Współpracuje z firmami z wielu sektorów: internet i media, FMCG, bankowość, ubezpieczenia, IT, telekomunikacja, opieka zdrowotna. Jedyny strateg w Polsce, który służbowo siedział na Pudelku. Prawdopodobnie jedyny strateg, który swoją zmaterializowaną strategię może oglądać w muzeum.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *