Jesteś u BrandDoctor'a. Blog jest redagowany przez Marcina Kalkhoff. BrandDoctor.pl

facebook (prze)gonił google…

Oj dzieje się w , dzieje.

Od jakiegoś czasu próbuję namówić niewielką firmę na aktywniejsze uczestnictwo w społecznościach. Kiwają głowami, uważnie patrzą na dane, a czas mija…

W głowie klienta pojawiają się pytania:

  • ale jak?
  • dlaczego?
  • kto to zrobi, kto będzie generował treści?,

wątpliwości:

  • a może te socialmedia to moda?
  • a jak zainwestujemy i potem będzie to samo co z Second Life?

No tak, wszystkich wątpliwości się rozwiać nie da. A jak ktoś się boi to jedynym ratunkiem jest psychoterapia – w tym przypadku SocialMediaTerapia, czyli po prostu przekonać się – spróbować spokojnie, delikatnie, ale odpowiedzialnie i w sposób przemyślany.

Czy można dyskutować z faktem, że zgarnia 1/4 odsłon stron internetowych w Stanach, w Wielkiej Brytanii 1/7, a tylko 1/12?

google-com-facebook-com_pageviews

Pod względem odwiedzin google cały czas prowadzi, ale sądząc po trendzie to nie potrwa to już długo:

google-com-facebook-com_visits

Pod względem unikalnych użytkowników jest podobnie:

google-com-facebook-com_uique

I co lepiej reklamować się w google czy inwestować w obecność w facebooku (przy założeniu, że musimy wybrać)?

Era google jeszcze długo się nie skończy, ale jego monopol już został naruszony.

Możecie sobie zresztą sami porównać „tych unikalnych” :) – o tu.

___

Tagi: , , , ,

Opublikowane przez Marcin Kalkhoff, dnia 23 października 2009 at 19:26, w kategorii digital, trendy, tagi , , , , , . Link do wpisu. RSS wpisu.

poprzednie/następne wpisy

  • http://psychika.net Psychika.net

    Zawsze powtarzałem, że największą wadą Facebooka jest to, że nie należy do Google.

    Niestety :(

  • http://przemek.blip.pl Przemek Komorowski

    Uważam, że porównywanie Facebooka i Twittera z Google to nieporozumienie. Te serwisy mają inne przeznaczenie. W ten sposób możemy zestawić np. Onet z Blipem i pokazać, że nie opłaca się „bawić” w social media na Blipie.

    Pytania klienta uważam za rozsądne, nie ma się co śpieszyć. Wejść w social media jest bardzo łatwo, ale działać w nich o wiele trudniej. Lepiej posłuchać klientów, pomyśleć i dopiero wtedy wejść w social media. Pamiętając, że social media to nie tylko Facebook i Twitter.

  • http://BrandDoctor.pl Marcin Kalkhoff

    @przemek – Oczywiście, przeznaczenie serwisów jest zupełnie inne! Niemniej ilość odsłon to czynnik, który daje do myślenia. Lubię te statystyczne zabawy :)

  • Pingback: Facebook kontra Google | BrandDoctor