Dzisiejsza awaria #twittera i 3 godzinna przerwa w odnawianiu tweetów (Twitter status) spowodowała dość szybką reakcję społeczności, w tym oczywiście blogerów. Tuż po awarii pokazało się kilka wpisów, co zrobić gdy nie można ćwierkać… Obawiam się, że to nie są wpisy żartobliwe. One są serio!
No to jedziemy. Co zrobić, gdy twitter nie działa?
- wyłączyć komputer i wyjść
- nasiusiać do ogródka najlepiej na krzaki pomidorów
- zadzwonić do swojego kongresmana…
Nie, dalej nie będę tłumaczył. Przeczytajcie sami. Tu.
No może jeszcze tylko punkt 6 – jedyny rozsądny – zbudować prawdziwą, realną społeczność. O! I to jest właściwe podejście!
___
Dopisek:
Dla używających #twitter’a i na poprawę humoru: sprawdźcie tagi #FrozenTwitterDay , #whentwitterwasdown , #twitterisfrozen…
Jeszcze kolejne artykuły na ten sam temat: WashigtonPost, TechCrunch
___
Podobne wpisy
Opublikowane przez , dnia 8 października 2009 at 22:48, w kategorii digital, tagi socialmedia, twitter. Link do wpisu. RSS wpisu.
