<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: 300:18&#8230;</title>
	<atom:link href="http://branddoctor.pl/index.php/2009/09/16/30018/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://branddoctor.pl/index.php/2009/09/16/30018/</link>
	<description>strategia reklamowa, strategia komunikacji, pozycjonowanie marek</description>
	<lastBuildDate>Mon, 19 Dec 2011 17:06:17 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Marcin Kalkhoff</title>
		<link>http://branddoctor.pl/index.php/2009/09/16/30018/comment-page-1/#comment-3774</link>
		<dc:creator>Marcin Kalkhoff</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Sep 2009 08:45:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://branddoctor.pl/?p=848#comment-3774</guid>
		<description>Myślę, że określenie #facebook-a jako aspirującego do internetowego OSa wcale nie jest tak bardzo przesadzone.
Faktycznie jest tak, że NK dokonała przełomu w percepcji serwisów s.
W tym wpisie moje spojrzenie na temat jest czysto komunikacyjne - jeśli na początku niefachowego artykułu tłumaczy się o co chodzi w mikroblogingu, to nie poprawia to sytuacji FB...
Percepcyjnie rzeczy uniwersalne i rozbuchane są trudniejsze do pojęcia i zapamiętania. Dla przykładu: kto pamięta, że Xerox wynalazł myszkę komputerową? Kto wie, że robił bardzo dobre PCty? Mało kto. Ale wszyscy (tak sądzę) wiedzą co Xerox wynalazł. X odszedł od swojej specjalizacji i został zepchnięty na margines. 
Nie wiem czy podobna będzie historia FB, ale sądzę, że T na trwałe zagości w naszych umysłach i jako produkt długookresowo odniesie większy sukces.
Co się sprawdzi w Polsce? Biorąc pod uwagę np. sukces NK, to pewnie ma Pan rację, że FB zrobi, póki co, większą karierę. Ale na dziś, i to z powodu mody. Moda ma to do siebie, że przemija...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że określenie #facebook-a jako aspirującego do internetowego OSa wcale nie jest tak bardzo przesadzone.<br />
Faktycznie jest tak, że NK dokonała przełomu w percepcji serwisów s.<br />
W tym wpisie moje spojrzenie na temat jest czysto komunikacyjne &#8211; jeśli na początku niefachowego artykułu tłumaczy się o co chodzi w mikroblogingu, to nie poprawia to sytuacji FB&#8230;<br />
Percepcyjnie rzeczy uniwersalne i rozbuchane są trudniejsze do pojęcia i zapamiętania. Dla przykładu: kto pamięta, że Xerox wynalazł myszkę komputerową? Kto wie, że robił bardzo dobre PCty? Mało kto. Ale wszyscy (tak sądzę) wiedzą co Xerox wynalazł. X odszedł od swojej specjalizacji i został zepchnięty na margines.<br />
Nie wiem czy podobna będzie historia FB, ale sądzę, że T na trwałe zagości w naszych umysłach i jako produkt długookresowo odniesie większy sukces.<br />
Co się sprawdzi w Polsce? Biorąc pod uwagę np. sukces NK, to pewnie ma Pan rację, że FB zrobi, póki co, większą karierę. Ale na dziś, i to z powodu mody. Moda ma to do siebie, że przemija&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: maciek kurek</title>
		<link>http://branddoctor.pl/index.php/2009/09/16/30018/comment-page-1/#comment-3773</link>
		<dc:creator>maciek kurek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Sep 2009 06:49:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://branddoctor.pl/?p=848#comment-3773</guid>
		<description>W jednym artykule o mediach społecznościowych (niestety nie pamiętam źródła) określono Facebooka jako serwis mający aspiracje do stania się internetowym systemem operacyjnym, zawierającym większość funkcji potrzebnych internaucie. Moim zdaniem jest w tym sporo przesady, jednak dobrze charakteryzuje kierunek przemian tej strony. Niewątpliwie Facebook będzie się rozrastał. Czy przekroczy masę krytyczną? Nie wiem, natomiast przykład Grona pokazuje, że serwis, który się nie rozwija jest skazany na porażkę.

Co do przewagi FB nad Twitterem lub odwrotnie, to wydaje mi się, że w Polsce większe szanse na powodzenie ma ten pierwszy. Pisze Pan, że nie rozumie Facebooka i korzysta z Twittera. Z moich obserwacji wynika, że większość polskich internautów dzięki Naszej Klasie oswoiła się z portalami społecznościowymi, ale nadal nie rozumie idei mikroblogów. Wystarczy przejrzeć kilka artykułów w prasie (nie-branżowej) aby przekonać się, że wciąż każdy z nich zaczyna się opisem na czym polega mikroblogowanie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W jednym artykule o mediach społecznościowych (niestety nie pamiętam źródła) określono Facebooka jako serwis mający aspiracje do stania się internetowym systemem operacyjnym, zawierającym większość funkcji potrzebnych internaucie. Moim zdaniem jest w tym sporo przesady, jednak dobrze charakteryzuje kierunek przemian tej strony. Niewątpliwie Facebook będzie się rozrastał. Czy przekroczy masę krytyczną? Nie wiem, natomiast przykład Grona pokazuje, że serwis, który się nie rozwija jest skazany na porażkę.</p>
<p>Co do przewagi FB nad Twitterem lub odwrotnie, to wydaje mi się, że w Polsce większe szanse na powodzenie ma ten pierwszy. Pisze Pan, że nie rozumie Facebooka i korzysta z Twittera. Z moich obserwacji wynika, że większość polskich internautów dzięki Naszej Klasie oswoiła się z portalami społecznościowymi, ale nadal nie rozumie idei mikroblogów. Wystarczy przejrzeć kilka artykułów w prasie (nie-branżowej) aby przekonać się, że wciąż każdy z nich zaczyna się opisem na czym polega mikroblogowanie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

