Jesteś u BrandDoctor'a. Blog jest redagowany przez Marcina Kalkhoff.

ziemniaki…

Telewizyjne reklamy są tak popularne bo najłatwiej konsumenta „wciągnąć” i emocjonalnie zaangażować.

Niemniej są też inne formy. Tylko znacznie trudniej jest je umiejętnie wykorzystać. Wymagają po prostu kreatywności (innowacyjności po kliencku :) ).

Czy jesteście w stanie wyobrazić sobie niefilmowy, nikogo nie urażający, ciekawy pomysł na reklamę chipsów. Nie, nie chipsów – tego z czego się je robi czyli ziemniaków. O samych ziemniakach mówił McDonald’s (najdłuższe, czy jakoś tak…), można również znaleźć inne śmieszne pomysły na reklamę chipsów ziemniaczanych:

Niemniej te wszystkie pomysły jakoś bledną przy niesłychanie prostym i uroczym ambiencie Laysów (billboard na ścianie mówi „nasze ziemniaki rosną bliżej niż mógłbyś pomyśleć”):

lays_tunnel

Tylko, czy chcielibyśmy jeść chipsy z ziemniaków wyhodowanych na głównej, zatłoczonej, zadymionej i zanieczyszczonej ulicy?

Najwyraźniej Laysów to komunikacja „by potato”. I ten pomysł niewątpliwie w nią się wpisuje. Niemniej ja nie chcę takich chipsów z ziemniaków rosnących bliżej niż mi się wydaje…

Tagi: , , ,

Opublikowane przez Marcin Kalkhoff, dnia 18 sierpnia 2009 at 18:58, w kategorii analog, tagi , , . Link do wpisu. RSS wpisu.

poprzednie/następne wpisy

have your say

Add your comment below, or trackback from your own site. Subscribe to these comments.

:

: