Jesteś u BrandDoctor'a. Blog jest redagowany przez Marcina Kalkhoff.

ile marek, czyli wpis na rozgrzewkę…

Nie, nie chodzi o walutę. I nie o to ile kosztuje.

Chodzi o to abyście pomyśleli z iloma markami dziennie się stykacie. Próbowaliście to jakoś policzyć? Ktoś kiedyś (chyba dość dawno) doliczył się, że średnio każdy ludź codziennie spotyka około 600 marek.

Niedawno wróciłem z wakacji nad polskim morzem. Jak co roku byłem w miejscu gdzie jeszcze niewiele ludzi przyjeżdża. Z zasięgiem niektórych telefonów też tam jest problem. Generalnie, cisza i spokój nawet w środku sezonu. Ja byłem w czerwcu, więc w ogóle turystów nie oglądałem.

Przez pierwsze kilka dni, nie mogąc zresetować umysłu (też tak macie?) robiłem różne reklamowe ćwiczenia. Jedno z nich to liczenie napotkanych brandów – w ciągu dwóch godzin wyszło mi średnio ~30/dzień (dla ułatwienia dodam, że większość brandów oglądałem otwierając lodówkę i ubierając się…)!

Powrót z wakacji (matko!, jakież to traumatyczne przeżycie!) umiliłem sobie podobnym ćwiczeniem. Po godzinie doszedłem do 573. Nie dość, że to męczące (liczenie) to taka liść informacji jest trudna do przetworzenia – choć pewnie sporą część z tych marek mógłbym po zastanowieniu wymienić (spotykam je prawie codziennie)

Tagi: , , , ,

Opublikowane przez Marcin Kalkhoff, dnia 7 lipca 2009 at 23:52, w kategorii analog, tagi , , , , , . Link do wpisu. RSS wpisu.

poprzednie/następne wpisy

  • http://2be.pl maciek kurek

    Przed urlopem polecam uzupełnić garderobę o ubrania w stylu „no logo” ;-)