Jest takie zjawisko, że pewne produkty zawsze pokazuje się w sielsko-anielski sposób. Można to zaobserwować nie tylko w Polsce.Zwróćcie np. uwagę jak wyglądają reklamy wody. Piękny zielony obrazek, uśmiechnięta dziewczyna. Błogość na 100%. Ale można inaczej! Można się trochę wysilić i zbudować komunikat na zupełnie innym insightcie. Nawet abstrakcyjnym w stosunku do produktu – przynajmniej na pierwszy rzut oka. O, na przykład można to zrobić tak:
Tagi: brand, analog, reklamaOpublikowane przez , dnia 19 maja 2009 at 16:55, w kategorii analog, tagi brand, reklama. Link do wpisu. RSS wpisu.
