Jesteś u BrandDoctor'a. Blog jest redagowany przez Marcina Kalkhoff.

wizerunek…

Mówi się, że czas kryzysu to nie moment na komunikację wizerunkową.

Wręcz przeciwnie. To najlepsza chwila by ukształtować lub podreperować zaufanie do marki.

Cała różnica tkwi w tym, ze nie można tego robić w zwykły, powszedni sposób – czyli, jak to przeważnie obserwujemy,  pięknymi obrazkami, sielskim nastrojem i muzyką. W czasie gdy bardziej zwracamy uwagę na nasze portfele potrzeba czegoś wyjątkowego. Oczywiście sęk tkwi w pomyśle kreatywnym.

Jakie branże najbardziej cierpią w czasie tego kryzysu? Wiecie chyba, że to banki (uznawane za winnych zamieszania) oraz motoryzacja.

Banki, jakoś (moim zdaniem) niebardzo sobie z kryzysową komunikacją radzą. Nie zachwycił mnie BZWBK z Dannym De Vito, PKO BP też obniżyło poziom, a w ING jakaś cisza nastała. Jedynie Raiffeisen kontynuując opowieści z Panami Stuhrami trzyma klasę.

Motoryzacja natomiast radzi sobie trochę fajniej – ładny spot fiata, moim zdaniem trafiony w dziesiątkę spot dostawczych VW.

Ale wróćmy do wizerunku. Ani w przypadku banków, ani samochodów nie oglądaliśmy dobrego spotu wizerunkowego. Bo to nie moment na takie działania? A może warto zerknąć co się na świecie lub w centrali dzieje? Popatrzcie jak ładnie radzi sobie Renault:

Tagi: , , , ,

Opublikowane przez Marcin Kalkhoff, dnia 28 kwietnia 2009 at 13:43, w kategorii analog, tagi , , , , , . Link do wpisu. RSS wpisu.

poprzednie/następne wpisy