Jesteś u BrandDoctor'a. Blog jest redagowany przez Marcina Kalkhoff.

wdzięczny temat…

Agencje reklamowe lubią klientów którzy produkują jeansy i/lub piwo.

Dlaczego? Myślę, że z powodu ich reklamowej odwagi. Lubią ich za to, że mogą im sprzedać nawet najbardziej odważne pomysły. Te z pogranicza, te „po bandzie” i te poza bandą.

Jeansy i piwo to produkty, które mają tak ostrą konkurencję, że Troutowskie „differentiate or die” jest traktowane do bólu dosłownie.

I ja a propos tego bólu. Bólu i za dużych spodni.

Rozumiem, że fajnie jest zrobić wirusa. Jeszcze fajniej gdy tenże sam się rozprzestrzenia. Ale w tym poniższym coś nie gra. Mimo, że firmowany przed Levi’s i pomysł tez w sumie fajny. Tylko jak oni to robią, że ich … nie bolą? A może tajemnica tkwi w za dużych spodniach, w które łatwiej trafić? :)

Tagi: , , ,

Opublikowane przez Marcin Kalkhoff, dnia 18 grudnia 2008 at 15:10, w kategorii analog, tagi , , . Link do wpisu. RSS wpisu.

poprzednie/następne wpisy