Jesteś u BrandDoctor'a. Blog jest redagowany przez Marcina Kalkhoff.

konsekwentnie…

Lata temu – kiedy to było? – wszyscy z podziwem oglądaliśmy wesołą animację kukurydzy.

Czemu z zachwytem? Chyba się nie mylę, że była to jedna z pierwszych lub pierwsza polska , w której użyto warstwy muzycznej z bardzo znanego utworu. I zaśpiewano go po polsku.

Deszczowa piosenka to chyba najbardziej znana melodia z musicalu. Wspaniały kawałek wielkiej i radosnej muzyki. Została skomponowana do filmu Hollywood Revue w 1929 roku. Ponownie wykorzystano ją w filmie Deszczowa piosenka (reż. Stanley Donen i Gene Kelly, prem. 7 września 1953 roku). Warto obejrzeć te słynne kadry.

Bonduelle ładnie i równie wesoło zaadoptowało muzykę dopisując polskie słowa. Powstała wesoła i bardzo produktowa reklama:

Jakiś czas później, a tak na prawdę dużo później (w mojej ocenie 2-3 lata) Bonduelle wyemitowało kolejny spot oparty na jednym ze słynniejszych rock&roll’i. Oto oryginał:

A to „adaptacja” Bonduelle:

Ostatnia produkcja jest zaczerpnięta z…
Czy jest ktoś kto nie zna tego kawałka? Bo tacy, co nie oglądali musicalu, pewnie się znajdą…

Co z tym zrobiła kukurydza?

Jak się na te spoty patrzy razem to wyraźnie widać ciągłość i jedną spójną myśl. Mimo, że animacje są ciut różne bo coraz dojrzalsze. Czuć ten sam klimat i ten sam ciepły, miły dla uszu i poruszający nogi, humor.

I ostatnie pytanie. Dlaczego o tym piszę?

Powód jest prosty. Podoba mi się i cieszy mnie to, że marketer konsekwentnie realizuje pomysł strategiczny i utrzymuje pozycjonowanie. Niewiele jest w Polsce przykładów takiej i tak długotrwałej konsekwencji.

Czytelnikom, sobie i reklamozjadaczom życzę kolejnego spotu do kolekcji. I tu delikatna sugestia.
Może nie koniecznie ten kawałek, ale na pewno ten musical:

Tagi: , , , ,

Opublikowane przez Marcin Kalkhoff, dnia 20 października 2008 at 17:58, w kategorii analog, tagi , , , , , , , . Link do wpisu. RSS wpisu.

poprzednie/następne wpisy

1 Comment

  • j.peter 10.21.08

    A rzeczywiście ciekawy zbieg okoliczności, ale jak sam piszesz, przykładów takiej konsekwencji i wierności obranej strategii jest mało, więc podobne konkluzje same się narzucają ;-)

have your say

Add your comment below, or trackback from your own site. Subscribe to these comments.

:

: